Cześć. Dziś niedziela, Wielkanoc. Jeśli chodzi o jakiekolwiek święta to żadnych nie lubię. Zawsze ta sama sztuczna atmosfera, w której każdy się kocha, lubi. Szkoda tylko, że nie ma tak na co dzień. Nie chodzi mi tu o mnie, czy moją rodzinę. Ale o innych. W wielu przypadkach tak jest, ale też w wielu nawet w święta nie ma tej "pięknej" atmosfery. Te święta spędzamy z rodziną w domu, w siódemkę. Licząc zwierzęta. Po obiedzie każdy poszedł się położyć, a ja oczywiście na komputer, napisać post na bloga :D Kurde, wieje mi w plecy. Mamy cudowną pogodę, nieprawdaż? Tak, kocham to ciepełko, słońce tak grzeje, że nie idzie spojrzeć przez okno, chyba się usmażę. Tak, tak, dobrze sobie tak pomarzyć. Szczerze to naprawdę coraz bardziej się zastanawiam czy w tym roku jeszcze ujrzymy chociaż wiosnę, już nie mówię tu o lecie. Nie lubię zimy. Jak tu wyjść z domu z psem? Biało, nic nie widać, śnieżyca. Cudownie, nie ma co. Powinno być kolorowo, ciepło, miło, wiosennie. A mamy zupełne przeciwieństwo.
Nie mam siły, pomysłu co jeszcze napisać. Do jutra! :)
niedziela, 31 marca 2013
sobota, 30 marca 2013
#25 Wesołego kurczaka!
Cześć. Na wstępie złoże Wam życzenia. No więc wesołego kurczaczka, smacznego jajka, "mokrego" dyngusa, miło spędzonych chwil w rodzinnym gronie ;) Co do poniedziałku to raczej życzę Wam śnieżnego i białego dyngusa ^^ Pewnie większość z Was już była z koszyczkiem, tak jak ja. Więc tak jak wczoraj obiecałam wrzucam zdjęcia swojego koszyczka ;)
Mnie, osobiście się bardzo podoba.
Życzę Wam również, abyście te święta spędzili z uśmiechem na twarzy, pełni energii. :*
Do jutra, udanej Wielkiej nocy. :)
Mnie, osobiście się bardzo podoba.
Życzę Wam również, abyście te święta spędzili z uśmiechem na twarzy, pełni energii. :*
Do jutra, udanej Wielkiej nocy. :)
piątek, 29 marca 2013
#24 Nadrabiam zaległości.
Cześć.Długo mnie tu nie było, fakt. Wybaczcie, ale jakoś nie miałam weny, czasu, może i chęci. Ale już jestem. Hm. To ostatni post był chyba związany z poniedziałkiem, więc zacznę od wtorku. No to we wtorek byłam w kinie na "Ostatni egzorcyzm część 2". Szczerze przyznam, że po obejrzeniu zwiastuna miałam pewność, że film, a właściwie horror będzie lepszy. Nie powiem, że nie byłam lekko zawiedziona, ponieważ mało było scen, przez które serce zamierało, odbierało dech w piersiach. Ani jakiegoś większego strachu, ani większych emocji. No, ale nie powiem, że nie był ciekawy. Ogólnie spodziewałam się lepszego horroru, ale do najgorszych nie należał. Okej, przejdźmy do środy... Hm. Co było w środę? Zakończenie rekolekcji, no i nie wiem co jeszcze. Aaaaa, z Patrycją w galerii :D Zakupiłam sobie dwie bluzki, nareszcie :) Trochę pochodziłyśmy, pośmiałyśmy się, fotki na face :x Czwartek. W czwartek byłam u Eweliny na capucinku, odebrałam kosmetyki z Avonu. Pomagałam mamie sprzątać, itp.Byłam na rynku, kupiłam sobie rurki, huhu (y) Reszta dnia w domu, chyba... XD No i dzień dzisiejszy. Znów galeria tym razem z Eweliną, Ulką i Danielem. Ula kupiła sobie buty z najacza, teraz nie może przeżyć ile za nie zapłaciła XD Pozdrawiam CIĘ! :* Jedliśmy frytki z KFC, chodziliśmy po sklepach. Wróciłam do domu po 20. "Ubrałyśmy" z mamą koszyczek wielkanocny, włożyłyśmy baranka, kurczaczka, aaaaaaaj :D Jutro wstawię zdjęcie koszyczka. I dam jakieś większe życzenia :)
Na dziś to tyle, nadrobiłam zaległości. Jutro już normalnie post, i wgl. Do jutra, trzymajcie się :* :)
Na dziś to tyle, nadrobiłam zaległości. Jutro już normalnie post, i wgl. Do jutra, trzymajcie się :* :)
poniedziałek, 25 marca 2013
#23 "Oprócz błękitnego nieba, nic mi dzisiaj nie potrzeba..."
Cześć. Siedzę sobie teraz z Eweliną, zaraz przychodzi "ekipa" i idziemy na rekolekcje :C I tak do środy, matko ;__; Nie lubię kościoła, rekolekcji. Sama nie jestem, ale cóż, bywa. :D Ewelina u mnie spała, poszłyśmy spać koło 2, a już po 7 wstałyśmy :3 Obydwie jesteśmy wyspane, że huhu. Zobaczymy, która jako pierwsza uśnie w kościele XD Nie, nie, obiecałam sobie, że wytrwam całą mszę... I znów siebie okłamuję, haha. Czekamy na Justynę, Paulę, Chmiela, potem idziemy jeszcze po Kacpra.
Przedwczoraj z Filipkiem w galerii, kupiłam sobie buty. Wymęczyłam go, ale się opłacało :D Nie narzekał, cud. Haha. Wczoraj miałam iść do Ewel i do Jarka na torta, z okazji jego urodzin, niestety nie poszłam :C Zdążę się jeszcze najeść tortami, w marcu mam urodziny Justyny, w kwietniu Chmiela i Eweliny, many, many, trzeba szykować :D No i w maju Filipa, zbankrutuje! Ale czego się nie robi dla przyjaciół, nie? Ta jasne :>
Dobra, nie mam za bardzo czasu.
Przedwczoraj z Filipkiem w galerii, kupiłam sobie buty. Wymęczyłam go, ale się opłacało :D Nie narzekał, cud. Haha. Wczoraj miałam iść do Ewel i do Jarka na torta, z okazji jego urodzin, niestety nie poszłam :C Zdążę się jeszcze najeść tortami, w marcu mam urodziny Justyny, w kwietniu Chmiela i Eweliny, many, many, trzeba szykować :D No i w maju Filipa, zbankrutuje! Ale czego się nie robi dla przyjaciół, nie? Ta jasne :>
Dobra, nie mam za bardzo czasu.
Ewelina WAS pozdrawia :*
Do jutra, lub do później :)
piątek, 22 marca 2013
#22 Tydzień wolnego, niedługo wielkanoc!
Tak, tak. Mam tydzień wolnego. Huhu. Pisałam o tym w poprzednim poście, więc powtarzać się nie będę. Jakie plany? Hm... W poniedziałek - rekolekcje, a potem mieliśmy iść do maka, ale ja chyba nie idę. :C We wtorek też rekolekcje, a po południu chyba kino :D W środę znów rekolekcje, a co po nich to już wyjdzie samo z siebie. Na czwartek i piątek również zero planów, ale może porządki, jakaś pomoc mamie czy coś. W weekend nadrabianie nauki, a w poniedziałek gdzieś się wyjdzie. I chyba polejemy się na śnieg ;____; Chcę wiosny, teraz! Nie lubię zimy, brr...
Jutro chyba do Nikoli po lekcje i gdzieś z Filipem. Chciał się spotkać, dawno się nie widzieliśmy, ojej :> Kurcze kaszel mnie męczy, ale i tak czuję się o niebo lepiej niż jak na początku choroby.
Kończę, zaraz idę chyba oglądać z mamą jakieś filmy :)
Do jutra!
Jutro chyba do Nikoli po lekcje i gdzieś z Filipem. Chciał się spotkać, dawno się nie widzieliśmy, ojej :> Kurcze kaszel mnie męczy, ale i tak czuję się o niebo lepiej niż jak na początku choroby.
Kończę, zaraz idę chyba oglądać z mamą jakieś filmy :)
Do jutra!
czwartek, 21 marca 2013
#21 Dzień wagarowicza, pierwszy dzień kalendarzowej wiosny!
Cześć. Dzień wagarowicza i pierwszy dzień kalendarzowej wiosny, jestem chora, więc spędziłam go w domu. Ale szczerze to nie żałuję. Przyszli przyjaciele, omnomom, nie wszyscy! :C Filipek i tak Cię kocham! <3 Za to, że nie mogłam spędzić tego dnia z nimi, oni przyszli do mnie już po wagarach. Za to kupili mi trzy piękne róże, och dziękuję jeszcze raz! :* Ewel, Chmielu, Justyna i Paula <3 Dzień był wspaniały, naprawdę. Kilka zdjęć, ten śmiech Justyny, hahaha.
Agata trzymaj się, tęsknie za Tobą. Ale cieszę się, że masz wsparcie ze strony Asi :*
Dostałam piękny wiersz, chyba tak to mogę nazwać. Kurcze naprawdę mnie wzruszył. Ale nie wiem co mam o tym myśleć. Sylwia, dziękuję!
Pierwszy dzień kalendarzowej wiosny, a za oknem co? Gówno. Biało, ślisko, mokro, błoto. Fuuuuj, nie lubię tego! Czemu nie może być już słonecznie, cieplutko? W końcu schować te grube kurtki, kozaki. Założyć skórę, trampki, och... Marzę o tym, ale kiedy będę miała taką możliwość to nie wiem. Oby jak najszybciej. :>
Dopiero w poniedziałek do szkoły, no i od poniedziałku rekolekcje, haha. Znając życie po kościele do maka. Muszę kasę wytrzasnąć! :D Nie, nie, będę gruba. Matko co ja gadam.
Agata trzymaj się, tęsknie za Tobą. Ale cieszę się, że masz wsparcie ze strony Asi :*
Dostałam piękny wiersz, chyba tak to mogę nazwać. Kurcze naprawdę mnie wzruszył. Ale nie wiem co mam o tym myśleć. Sylwia, dziękuję!
Pierwszy dzień kalendarzowej wiosny, a za oknem co? Gówno. Biało, ślisko, mokro, błoto. Fuuuuj, nie lubię tego! Czemu nie może być już słonecznie, cieplutko? W końcu schować te grube kurtki, kozaki. Założyć skórę, trampki, och... Marzę o tym, ale kiedy będę miała taką możliwość to nie wiem. Oby jak najszybciej. :>
Dopiero w poniedziałek do szkoły, no i od poniedziałku rekolekcje, haha. Znając życie po kościele do maka. Muszę kasę wytrzasnąć! :D Nie, nie, będę gruba. Matko co ja gadam.
Dziś już chyba za dużo nie wymyślę, pozdrawiam czytelników, do jutra!
enjoy!
wtorek, 19 marca 2013
#20 Temat: Przyjaźń!
Cześć. Dzisiejszy temat to przyjaźń. Najróżniejsza, damsko-męska, pomiędzy rodzicem, a dzieckiem no i przyjaźń między kilkoma osobami. Okej, zacznijmy. Spytałam dwie osoby, co o tym sądzą:
Zdaniem Agaty:
1) Przyjaźń damsko-męska:
"co do przyjaźni damsko-męskiej, wierzę w nią, ale ZAWSZE jedna strona się zakocha."
2) Przyjaźń, pomiędzy rodzicem, a dzieckiem:
"Między rodzicem, a dzieckiem, nie zawsze istnieją. Ja ................... (i tu pozwolicie, że nie napiszę tego co Agata mnie, osobistość).
3) Przyjaźń między kilkoma osobami:
"Byłam w takiej przyjaźni, było super, wspólne wypady etc, ale co z tego, gdy zaczęło się gim, każda poszła w inną stronę i nie ma nic? dupa. Taka przyjaźń jest świetna, jeśli jest prawdziwa."
Zdaniem Justyny:
1) Przyjaźń damsko-męska:
"W przyjaźń damsko-męską wierzę, moim zdaniem istnieje taka przyjaźń"
2) Przyjaźń między rodzicem, a dzieckiem:
"No to jest coś takiego, że dziecko mówi wszystko swojemu rodzicowi".
3) Przyjaźń między kilkoma osobami:
"Ta przyjaźń jest realna, moim zdaniem jest to mądre, bo ufacie sobie wszyscy."
No i w końcu moje zdanie:
1) Przyjaźń damsko-męska:
W 100% taka przyjaźń istnieje. I moim zdaniem nie musi się ona przerodzić w miłość. Sama przyjaźnię się z Mikołajem i Filipem i na pewno jest to tylko przyjaźń. Ale nie mówię, że nie jest tak jak sądzi Agata, że znajdzie się taka para przyjaciół, która prędzej czy później zostanie parą w związku. Okej, idźmy dalej.
2) Przyjaźń, pomiędzy rodzicem, a dzieckiem:
No to tu jest tak, że ta przyjaźń powinna działać w obie strony. Jeśli my mamy mówić wszystko rodzicom to oni nam też powinni. Jeśli już przyjaźnimy się, np. z mamą. Mówimy jej wszystko, lub prawie wszystko. To czemu ona nie mówi nam wszystkiego? To właśnie jest problem. Więc moim zdaniem taka przyjaźń jest, fakt. Ale na pewno ta przyjaźń do najszczerszych nie należy.
3) Przyjaźń między kilkoma osobami:
Oooo i to jest trafne! Według mnie to jest w 100% najlepsza przyjaźń. Jeśli jest ona szczera, trwała i wierna. To jest to najlepsze co może być. To zaufanie, wspólna pomoc, wspieranie się. Daje tyle szczęścia, że nie idzie tego pojąć. Ale jeśli ta przyjaźń się rozwala, lub już rozwaliła. To ból po niej jest nie do zniesienia. Wtedy przypominasz sobie każdą wspólnie spędzoną chwilę z tymi osobami, łzy same lecą. Chodź próbujesz zapomnieć to na nic. Ja obecnie przyjaźnie się z Mikołajem, Filipem, Eweliną, Agatą i mamą. Jestem z tego szczęśliwa, jak najbardziej.
Okej, myślę, że na dziś starczy, do jutra!
PS: Życzę wszystkim czytelnikom wspaniałych przyjaciół! :)
Zdaniem Agaty:
1) Przyjaźń damsko-męska:
"co do przyjaźni damsko-męskiej, wierzę w nią, ale ZAWSZE jedna strona się zakocha."
2) Przyjaźń, pomiędzy rodzicem, a dzieckiem:
"Między rodzicem, a dzieckiem, nie zawsze istnieją. Ja ................... (i tu pozwolicie, że nie napiszę tego co Agata mnie, osobistość).
3) Przyjaźń między kilkoma osobami:
"Byłam w takiej przyjaźni, było super, wspólne wypady etc, ale co z tego, gdy zaczęło się gim, każda poszła w inną stronę i nie ma nic? dupa. Taka przyjaźń jest świetna, jeśli jest prawdziwa."
Zdaniem Justyny:
1) Przyjaźń damsko-męska:
"W przyjaźń damsko-męską wierzę, moim zdaniem istnieje taka przyjaźń"
2) Przyjaźń między rodzicem, a dzieckiem:
"No to jest coś takiego, że dziecko mówi wszystko swojemu rodzicowi".
3) Przyjaźń między kilkoma osobami:
"Ta przyjaźń jest realna, moim zdaniem jest to mądre, bo ufacie sobie wszyscy."
No i w końcu moje zdanie:
1) Przyjaźń damsko-męska:
W 100% taka przyjaźń istnieje. I moim zdaniem nie musi się ona przerodzić w miłość. Sama przyjaźnię się z Mikołajem i Filipem i na pewno jest to tylko przyjaźń. Ale nie mówię, że nie jest tak jak sądzi Agata, że znajdzie się taka para przyjaciół, która prędzej czy później zostanie parą w związku. Okej, idźmy dalej.
2) Przyjaźń, pomiędzy rodzicem, a dzieckiem:
No to tu jest tak, że ta przyjaźń powinna działać w obie strony. Jeśli my mamy mówić wszystko rodzicom to oni nam też powinni. Jeśli już przyjaźnimy się, np. z mamą. Mówimy jej wszystko, lub prawie wszystko. To czemu ona nie mówi nam wszystkiego? To właśnie jest problem. Więc moim zdaniem taka przyjaźń jest, fakt. Ale na pewno ta przyjaźń do najszczerszych nie należy.
3) Przyjaźń między kilkoma osobami:
Oooo i to jest trafne! Według mnie to jest w 100% najlepsza przyjaźń. Jeśli jest ona szczera, trwała i wierna. To jest to najlepsze co może być. To zaufanie, wspólna pomoc, wspieranie się. Daje tyle szczęścia, że nie idzie tego pojąć. Ale jeśli ta przyjaźń się rozwala, lub już rozwaliła. To ból po niej jest nie do zniesienia. Wtedy przypominasz sobie każdą wspólnie spędzoną chwilę z tymi osobami, łzy same lecą. Chodź próbujesz zapomnieć to na nic. Ja obecnie przyjaźnie się z Mikołajem, Filipem, Eweliną, Agatą i mamą. Jestem z tego szczęśliwa, jak najbardziej.
Okej, myślę, że na dziś starczy, do jutra!
PS: Życzę wszystkim czytelnikom wspaniałych przyjaciół! :)
poniedziałek, 18 marca 2013
#19 Przepis, muzyka, choroba.
Cześć! Jak już chyba wiecie jestem chora, jutro idę do lekarza, wspaniale. Nie lubię lekarzy, strasznie. Lecz niestety trzeba. Tak mi się nudzi, że dam Wam przepis Agaty na faworki, hahaha. Agacina nie zabijaj!
UWAŻAJCIE tajemnicza mikstura XD:
1. sypiesz na oko pół mąki (taka górka).
2. robisz dziurkę.
3. dodajesz 4/5 żółtek
4. dodajesz śmietanę.
5. dodajesz dwie łyżki octu.
6. dodajesz dwie łyżeczki (małe) proszku do pieczenia.
7. gnieciesz aż do uzyskania porządanego efektu.
8. dzielisz na malutkie części.
9. wałkujesz.
10. rozgrzewasz smalec (1).
11. wkładasz faworki.
12. gdy zauważysz, że smalec jest czarny wymieniasz go.
13. na koniec posypujesz cukrem pudrem.
Nic trudnego, a faworki wychodzą pyszne :> Aż mam ochotę zrobić. Dużo czasu mam, więc kto wie.
No i teraz trochę piosenek, które podbiły me serce:
~ Metallica - Mama Said <3
~ Eric Clapton - Tears in heaven <3
~ Farba - nie warte nic <3
~ Farba - Zagubiony książe <3
~ Marek Jackowski - Oprócz błękitnego nieba <3
~ Rise Against - Hero Of War <3
~ Rise Against - Savior <3
~ Birdy - People Help The People <3
~ 3 Doors Down - Here Without You <3
~ Coma - Los cebula i krokodyle łzy <3
~ Dżem - do kołyski <3
To tylko część z nich, na dziś to tyle. Do jutra! :*
UWAŻAJCIE tajemnicza mikstura XD:
1. sypiesz na oko pół mąki (taka górka).
2. robisz dziurkę.
3. dodajesz 4/5 żółtek
4. dodajesz śmietanę.
5. dodajesz dwie łyżki octu.
6. dodajesz dwie łyżeczki (małe) proszku do pieczenia.
7. gnieciesz aż do uzyskania porządanego efektu.
8. dzielisz na malutkie części.
9. wałkujesz.
10. rozgrzewasz smalec (1).
11. wkładasz faworki.
12. gdy zauważysz, że smalec jest czarny wymieniasz go.
13. na koniec posypujesz cukrem pudrem.
Nic trudnego, a faworki wychodzą pyszne :> Aż mam ochotę zrobić. Dużo czasu mam, więc kto wie.
No i teraz trochę piosenek, które podbiły me serce:
~ Metallica - Mama Said <3
~ Eric Clapton - Tears in heaven <3
~ Farba - nie warte nic <3
~ Farba - Zagubiony książe <3
~ Marek Jackowski - Oprócz błękitnego nieba <3
~ Rise Against - Hero Of War <3
~ Rise Against - Savior <3
~ Birdy - People Help The People <3
~ 3 Doors Down - Here Without You <3
~ Coma - Los cebula i krokodyle łzy <3
~ Dżem - do kołyski <3
To tylko część z nich, na dziś to tyle. Do jutra! :*
niedziela, 17 marca 2013
#18 Pracowita niedziela, galeria, noc.
Cześć :) Wczoraj byłam w galerii z Justyną i Kariną, było okej. Potem na noc do Eweliny, a tu już świetnie. Przyjechał Daniel (brat cioteczny Ewel), goście, była Ula. :> Czego więcej do szczęścia potrzeba? Agaty! :c <3
Jestem chora, do szkoły jutro nie idę. Z jednej strony to dobrze, z drugiej nie. Nadrabiać te wszystkie zaległości, ogh. Niestety raczej z takim kaszlem nie pójdę, gardło mi chyba wypali.
Nie mam o czym pisać, super :> Popytacie trochę może? http://ask.fm/xdomciax :)
No to na dziś tyle, wybaczcie, że aż tak mało, ale na prawdę brak siły, pomysłu na temat :c
Do jutra :*
Jestem chora, do szkoły jutro nie idę. Z jednej strony to dobrze, z drugiej nie. Nadrabiać te wszystkie zaległości, ogh. Niestety raczej z takim kaszlem nie pójdę, gardło mi chyba wypali.
Nie mam o czym pisać, super :> Popytacie trochę może? http://ask.fm/xdomciax :)
No to na dziś tyle, wybaczcie, że aż tak mało, ale na prawdę brak siły, pomysłu na temat :c
Do jutra :*
piątek, 15 marca 2013
#17 Zły tydzień? Może będzie lepiej.
Cześć. Znów wybaczcie, że przez dłuższy czas mnie nie było. Szkoła, obowiązki, sami rozumiecie. Jutro niestety muszę do szkoły iść. Ogh... Dzień otwarty "mojego kochanego gimnazjum". Muszę się przebrać w jakiś debilny stożek, matko. I stać w tym 3 godziny, ale jednym się pocieszam, sama nie będę! :D
Omawiamy na polskim Krzyżaków, a ja nawet pierwszej strony nie przeczytałam, super! -.- Oj tam, film obejrzę, streszczenie przeczytam, może jakoś przeżyję. A no i oczywiście opracowanie od Agaty :*
Przed chwilą skończyłam z mamą sprzątać łazienkę, weszłam na facebooka, piszę z Patrykiem, Agatą. Jest okej, stabilnie. Chciałabym żeby tak było zawsze, zero kłótni, smutku.
Dzisiaj trochę u Eweliny z Chmielem, potem trochę umie. Było tuli, tuli, hahahahahah.
Hm, ogólnie cały następny tydzień mam zawalony kartkówkami i sprawdzianami, otóż to:
1) poniedziałek: sprawdzian z biologii, niemieckiego.
2) wtorek: kartkówka z religii.
3) środa: sprawdzian z historii i jakaś kartkówka, ale nie pamiętam z jakiego przedmiotu.
4) czwartek: sprawdzian z polskiego.
5) piątek: kartkówka z chemii.
No po prostu świetnie, więcej się już nie dało. I gdzie tu zasada, że w tygodniu nie może być więcej niż dwa sprawdziany? Poszła się walić...
Ten tydzień nie zleciał mi jakoś wyjątkowo miło czy fajnie. Do ulubionych to on zdecydowanie nie należał, a szkoda. Bywa już tak, niestety.
Stronka na fb wraca do formy. Coraz więcej fanów, lajków itp. Mamy nowego admina, Patryka. Jest coraz więcej postów, cieszę się ogromnie. Aaaaaaa :)
http://www.youtube.com/watch?v=DWH6Sgic0fk - Wspomnienia wracają, jak tylko usłyszę pierwsze dźwięki tej piosenki, o matko. Chyba będę ryczeć. I jak tu teraz żyć normalnie? Z myślą, że już nigdy mogę nie spotkać ludzi, których spotkałam w Sokolnikach.... Nie wchodzi mi to do głowy, nigdy nie pogodzę się z tą myślą, za dużo pięknych wspomnień, chwil...
Na dziś to koniec, do zobaczenia! :*
Omawiamy na polskim Krzyżaków, a ja nawet pierwszej strony nie przeczytałam, super! -.- Oj tam, film obejrzę, streszczenie przeczytam, może jakoś przeżyję. A no i oczywiście opracowanie od Agaty :*
Przed chwilą skończyłam z mamą sprzątać łazienkę, weszłam na facebooka, piszę z Patrykiem, Agatą. Jest okej, stabilnie. Chciałabym żeby tak było zawsze, zero kłótni, smutku.
Dzisiaj trochę u Eweliny z Chmielem, potem trochę umie. Było tuli, tuli, hahahahahah.
Hm, ogólnie cały następny tydzień mam zawalony kartkówkami i sprawdzianami, otóż to:
1) poniedziałek: sprawdzian z biologii, niemieckiego.
2) wtorek: kartkówka z religii.
3) środa: sprawdzian z historii i jakaś kartkówka, ale nie pamiętam z jakiego przedmiotu.
4) czwartek: sprawdzian z polskiego.
5) piątek: kartkówka z chemii.
No po prostu świetnie, więcej się już nie dało. I gdzie tu zasada, że w tygodniu nie może być więcej niż dwa sprawdziany? Poszła się walić...
Ten tydzień nie zleciał mi jakoś wyjątkowo miło czy fajnie. Do ulubionych to on zdecydowanie nie należał, a szkoda. Bywa już tak, niestety.
Stronka na fb wraca do formy. Coraz więcej fanów, lajków itp. Mamy nowego admina, Patryka. Jest coraz więcej postów, cieszę się ogromnie. Aaaaaaa :)
http://www.youtube.com/watch?v=DWH6Sgic0fk - Wspomnienia wracają, jak tylko usłyszę pierwsze dźwięki tej piosenki, o matko. Chyba będę ryczeć. I jak tu teraz żyć normalnie? Z myślą, że już nigdy mogę nie spotkać ludzi, których spotkałam w Sokolnikach.... Nie wchodzi mi to do głowy, nigdy nie pogodzę się z tą myślą, za dużo pięknych wspomnień, chwil...
Na dziś to koniec, do zobaczenia! :*
wtorek, 12 marca 2013
#16 Tolerancja w szkołach, w Polsce, totalne dno!
Cześć. Tak ostatnio dużo myślałam o tolerancji w szkołach, w Polsce, między ludźmi, między nami... I co wywnioskowałam? Że jej nie ma, prawie wcale. Dlaczego? A no, to tylko nasza zasługa, nikogo innego. Ta "tolerancja" w szkole, kiedy przyszedłeś/przyszłaś do nowej szkoły, np. z podstawówki do gimnazjum. Kocenie i te sprawy, okej, rozumiem. Ale kiedy te starszaki, mowa tu, np. o 2, 3 klasach. Wywyższają się na każdym kroku, idziesz korytarzem, a tu słyszysz ploteczki o sobie, matko... Niby nic takiego nie zrobiłaś, a i tak masz przesrane, no kurde, rozumiem, ideałów nie ma. Ale czy to podstawa do tego żeby od razu mówić, że idzie dziecko, idiotka, jak ona ubrana? Według mnie nie, nie rozumiem. Oczywiście nie mówię tu o wszystkich, bo jest jakaś tam nie liczna grupka osób, która taka nie jest. Ale przeważają te nie tolerancyjne osoby. Dobra koniec, jest jak jest, ja sama tego nie zmienię, choćbym chciała, przykre..
Robię pracę domową z angielskiego, koszmar. AGATA DZIĘKUJĘ! ♥ Wiesz za co :D
Na dziś to tyle, do jutra!
Robię pracę domową z angielskiego, koszmar. AGATA DZIĘKUJĘ! ♥ Wiesz za co :D
Na dziś to tyle, do jutra!
poniedziałek, 11 marca 2013
#15 Choroba wygrała!
Hej! No to dzisiejszego dnia choroba wygrała. Wstałam z bólem gardła, strasznym kaszlem i etc. Do szkoły rzecz jasna nie poszłam, ale jak widać sama nie jestem. I tu Justynę pozdrawiam :D Nudzi mi się, więc zmieniłam trochę wygląd bloga, ale czy na lepsze to nie wiem :3 Słucham piosenek, gram, ale ogólnie to nic nie robię, kompletnie nic. Ogh. :x Na fanpage Bełchatowskiej Galerii Olimpii znalazły się zdjęcia z dnia kobiet, koszmar. Jestem tam :C Oczywiście nie sama, ale nie ma nad czym rozpaczać. Są ludzie, którzy gorzej wyszli ode mnie. Jeszcze nad zdjęciami będę się użalać, jasne już lecę. Muszę zacząć pisać dłuższe notki, ale nie wiem o czym (y)
Ostatnio często oglądam filmy oparte na faktach, i tu Wam kilka szczególnie polecam:
1) SYBIL. Opowiada o dziewczynie, która ma w sobie coś typu Alter Ego, tylko że 16 osobowości, a nie jedna. Świetny film, gorąco polecam!
2) Bobby Griffith - historia prawdziwa. Film opowiada o chłopcu, który jest gejem, a jego rodzina nie może tego zaakceptować, więc chłopak postanawia się zabić. I wtedy to dopiero jego mama rozumie jaki błąd popełniła i pomaga innym gejom i lesbijką. Polecam, świetny!
3) Urwany film. Kolejny świetny film. Mówi o tym, że tyle ludzi, w młodym wieku zaczyna pić, imprezować i etc. Co w filmie kończy się śmiercią jednej z głównych bohaterek. Również film godny obejrzenia.
Jak na razie to moja TOP 3 ulubionych filmów. Wszystkie gorąco polecam, naprawdę.
Lubicie DOBRĄ ZABAWĘ? To posłuchajcie Pani Danusi:
http://ising.pl/r/Y4aQld
Danka wymiata! Kurdę no i jeszcze przeszła! ♥ Normalnie idolka świata! :D
Na dziś to chyba tyle, jak coś to do jutra! :333
Ostatnio często oglądam filmy oparte na faktach, i tu Wam kilka szczególnie polecam:
1) SYBIL. Opowiada o dziewczynie, która ma w sobie coś typu Alter Ego, tylko że 16 osobowości, a nie jedna. Świetny film, gorąco polecam!
2) Bobby Griffith - historia prawdziwa. Film opowiada o chłopcu, który jest gejem, a jego rodzina nie może tego zaakceptować, więc chłopak postanawia się zabić. I wtedy to dopiero jego mama rozumie jaki błąd popełniła i pomaga innym gejom i lesbijką. Polecam, świetny!
3) Urwany film. Kolejny świetny film. Mówi o tym, że tyle ludzi, w młodym wieku zaczyna pić, imprezować i etc. Co w filmie kończy się śmiercią jednej z głównych bohaterek. Również film godny obejrzenia.
Jak na razie to moja TOP 3 ulubionych filmów. Wszystkie gorąco polecam, naprawdę.
Lubicie DOBRĄ ZABAWĘ? To posłuchajcie Pani Danusi:
http://ising.pl/r/Y4aQld
Danka wymiata! Kurdę no i jeszcze przeszła! ♥ Normalnie idolka świata! :D
Na dziś to chyba tyle, jak coś to do jutra! :333
niedziela, 10 marca 2013
#14 People Help The People....
Cześć. Z okazji dnia mężczyzn życzę Wam mężczyźni wszystkiego dobrego, miłości, szczęścia :)
Dzisiejszy dzień spędziłam w domu, nie licząc spacerów z psem. Zaraz lecę się uczyć na sprawdzian z niemieckiego. Nie wiem czy jutro mam sprawdzian z biologii, ale to pomińmy. Ogh. Myślę, że jutrzejszy dzień będzie lepszy? Nie. Żaden dzień (w szczególności poniedziałek) spędzony w szkole nie jest lepszy (y).
Słyszał ktoś Birdy? Dziewczyna ma świetne piosenki... ♥
BIRDY!
A właśnie jeśli ktoś z czytających bloga ma ochotę mnie popytać to zapraszam: http://ask.fm/xdomciax :)
Hm. Mam nadzieję, że Kinga od następnego roku się przepisze do mojego gimnazjum, och jak ja tego pragnę! :> Ostatnio zastanawiałam się kto czyta mego bloga, więc mam do Was prośbę. Jeśli TY czytasz tego bloga to zostaw pod tym postem jakiś znak o sobie, będę wdzięczna! :)
Na dziś to tyle, może do jutra.
Dzisiejszy dzień spędziłam w domu, nie licząc spacerów z psem. Zaraz lecę się uczyć na sprawdzian z niemieckiego. Nie wiem czy jutro mam sprawdzian z biologii, ale to pomińmy. Ogh. Myślę, że jutrzejszy dzień będzie lepszy? Nie. Żaden dzień (w szczególności poniedziałek) spędzony w szkole nie jest lepszy (y).
Słyszał ktoś Birdy? Dziewczyna ma świetne piosenki... ♥
BIRDY!
A właśnie jeśli ktoś z czytających bloga ma ochotę mnie popytać to zapraszam: http://ask.fm/xdomciax :)
Hm. Mam nadzieję, że Kinga od następnego roku się przepisze do mojego gimnazjum, och jak ja tego pragnę! :> Ostatnio zastanawiałam się kto czyta mego bloga, więc mam do Was prośbę. Jeśli TY czytasz tego bloga to zostaw pod tym postem jakiś znak o sobie, będę wdzięczna! :)
Na dziś to tyle, może do jutra.
sobota, 9 marca 2013
#13 Wczorajszy dzień kobiet & weekend.
Siema. Wczorajszy dzień kobiet zaliczam do udanych, co prawda było kilka mniejszych i większych incydentów, ale ogólnie było okej. Od chłopaków z klasy dostałam różę i perfumy, od braci tulipanka, od dziadziusia czekoladę, od galerii 4 tulipany i od Chmiela fioletowego tulipana :>
No to wczoraj byłam z Eweliną i Chmielem w galerii, Pawlik też miał być, ale coś mu wypadło i nie mógł przyjść... Ogólnie wczoraj było dość fajnie :)
Dziś nareszcie weekend, och wymarzony. Trochę odpoczynku....
Od poniedziałku idziemy biegać z Nikol, już się nie mogę doczekać. XD
Nic się nie chce, hahahaha. Zero planów na dziś, na jutro...
Czytam bloga Justyny, Agaty <polecam> :]
Błagam Was o jakiekolwiek propozycje dotyczące tematu na bloga, zero pomysłu, zero weny... Ogh.
Alter ego. Słyszał ktoś o tym?
No to wczoraj byłam z Eweliną i Chmielem w galerii, Pawlik też miał być, ale coś mu wypadło i nie mógł przyjść... Ogólnie wczoraj było dość fajnie :)
Dziś nareszcie weekend, och wymarzony. Trochę odpoczynku....
Od poniedziałku idziemy biegać z Nikol, już się nie mogę doczekać. XD
Nic się nie chce, hahahaha. Zero planów na dziś, na jutro...
Czytam bloga Justyny, Agaty <polecam> :]
Błagam Was o jakiekolwiek propozycje dotyczące tematu na bloga, zero pomysłu, zero weny... Ogh.
Alter ego. Słyszał ktoś o tym?
Alter ego (łac. drugi ja) – jest drugą tożsamością, drugą osobowością wewnątrz tej samej osoby.
Dziwne, ale prawdziwe....
Na dziś to tyle, do jutra. :)
czwartek, 7 marca 2013
#12 "miało być sto lat, sto lat..."
Urodziny Agaty. <3 uhuhuhu. Wszystkiego najlepszego, zdrówka, szczęścia, MIŁOŚCI. Faceta, który by mnie godnie zastąpił. Chciałabym teraz być przy Tobie, ale nadrobimy to spokojnie. :>No i przede wszystkim bądź w końcu szczęśliwa, z tego, że masz mnie, mamę, babcię.
Przyjaciela niedługo znajdziesz, na pewno. Przyjaciółkę pewnie też, ale nie tak dobrą jak ja XD Żartuje oczywiście.
No więc cała moja rodzinka, Ewelina, Chmielu, Filip życzą Ci tego co ja. Bądź szczęśliwa.
KOCHAM CIĘ! ♥
Dziękuję, że jesteś.
Przyjaciela niedługo znajdziesz, na pewno. Przyjaciółkę pewnie też, ale nie tak dobrą jak ja XD Żartuje oczywiście.
No więc cała moja rodzinka, Ewelina, Chmielu, Filip życzą Ci tego co ja. Bądź szczęśliwa.
KOCHAM CIĘ! ♥
Dziękuję, że jesteś.
środa, 6 marca 2013
#11 "Środa, czwartek... nanana."
Cześć. Wybaczcie (na wstępie), że rzadko tu piszę, ale po prostu nie mam czasu, na nic. Myślę co zrobić na ten projekt na gegre. Wiem, że już o tym pisałam, ale nie ważne. Co prawda zaniosłam jej już (na wyznaczony termin) wazon, pomalowałam go ozdobiłam i etc. Ale ta..... "bardzo milutka pani" powiedziała, że albo zrobię to na czwartek (tj. jutro) albo 1. Nie dzięki, gały nie chcę. Więc siedzę i myślę co zrobić. Zastanawiam się nad Akweduktem, ale nie wiem czy dam radę. Boli mnie głowa, cały czas mi słabo. Nic mi się nie chcę :D
Za dużo nauki, szkoły...
Jutro urodziny Agaty ♥ omnomnonom, moje kochanie. Przyjeżdżaj jutro do mnie, już! :) Moja HOT 15. Hahahaha, faza. Stara dupa i tyle, no. :>
Chcę piątek i weekend, ach.
Koniec na dziś, idę robić ten projekt, do zobaczenia :3
Za dużo nauki, szkoły...
Jutro urodziny Agaty ♥ omnomnonom, moje kochanie. Przyjeżdżaj jutro do mnie, już! :) Moja HOT 15. Hahahaha, faza. Stara dupa i tyle, no. :>
Chcę piątek i weekend, ach.
Koniec na dziś, idę robić ten projekt, do zobaczenia :3
poniedziałek, 4 marca 2013
#10 Szkoła, słońce, burza.
Heeeej. Znów szkoła, weekend mógłby trwać wiecznie. Szkoła... Ona mnie dobija, sama nie wiem czemu. Ale nie mam ochoty tam chodzić. Nie, nie o to chodzi, że nie chce się uczyć czy coś. Po prostu wchodząc tam i widząc osoby (niektóre nawet mi nie znane) , które patrzą się na Ciebie jak byś człowieka zabiła. Ogh. Koszmar.
Robię projekt na geografię. Wcześniejszy mi nie wypalił. Czemu? Bo mój cudowny kot podeptał całą maskę grecką, która się suszyła (była zrobiona z masy solnej)... Ah. Bosko. Teraz wzięłam jakiś stary wazon i go maluję, mam nadzieję że choć 5 wpadnie w co wątpię. Mam ochotę zapaść się pod ziemię.
Wczoraj dowiedziałam się coś koszmarnego od Agaty. No, ale wybaczcie nie ujawnię tego publicznie. Agata musisz się trzymać, pamiętać o niej. Odwiedzaj ją, ile będziesz miała czasu. Musisz być silna. Wiedz, że cały czas jestem z Tobą, choć daleko, ale z Tobą, zawsze. Nie potrafię Ci pomóc, przyjechać do Ciebie. Wiesz, że nie mogę, choć bardzo chcę.
Nie mam na nic siły, idę robić dalej projekt i uczyć się do sprawdzianu ze słowotwórstwa.
Do zobaczenia. :)
Robię projekt na geografię. Wcześniejszy mi nie wypalił. Czemu? Bo mój cudowny kot podeptał całą maskę grecką, która się suszyła (była zrobiona z masy solnej)... Ah. Bosko. Teraz wzięłam jakiś stary wazon i go maluję, mam nadzieję że choć 5 wpadnie w co wątpię. Mam ochotę zapaść się pod ziemię.
Wczoraj dowiedziałam się coś koszmarnego od Agaty. No, ale wybaczcie nie ujawnię tego publicznie. Agata musisz się trzymać, pamiętać o niej. Odwiedzaj ją, ile będziesz miała czasu. Musisz być silna. Wiedz, że cały czas jestem z Tobą, choć daleko, ale z Tobą, zawsze. Nie potrafię Ci pomóc, przyjechać do Ciebie. Wiesz, że nie mogę, choć bardzo chcę.
Nie mam na nic siły, idę robić dalej projekt i uczyć się do sprawdzianu ze słowotwórstwa.
Do zobaczenia. :)
niedziela, 3 marca 2013
#9 Cudowny dzień, dziękuję!
Cześć. Ach, dziś było cudownie. Przyszła Ewelina, Chmielu i Pawlik. Robiliśmy faworki XD Wyszły pyszne. :> Milion zdjęć jak to my. Kilka już na fb... :D Siedzimy teraz z Ewel (jest 00:30). Skończyłyśmy robić projekt na polski. Tak, nareszcie. :33 Jeszcze tylko projekt na gegre. Cały dzień faza, faza, faza. Szczerze to ciekawa jestem miny jednej osoby (tylko wtajemniczeni wiedzą o kogo chodzi) jak zobaczy zdjęcia. Ale to pomińmy. :D
PRRRRRYK XD
Dziś mam za dużą fazę, żeby więcej napisać. Do zobaczenia! :*
PRRRRRYK XD
Dziś mam za dużą fazę, żeby więcej napisać. Do zobaczenia! :*
piątek, 1 marca 2013
#8 Weekend!
Siema. W końcu wymarzony weekend. Czekałam na niego całe 5 dni! :D Nic mi się nie chcę, ogh. Na wszystko za mało czasu, stanowczo. Jutro robimy faworki! Z Mikołajem, Filipem i Ewel. Ajajajajaj. :> Hm, ogólnie dziś było nieźle. Przez całą religię uczyłam Ewelinę er i okresów z geografii. No i dostała 5! :3
Ogólnie na dziś, zero planów. Siedzę przed kompem i zamulam, jak zawsze. Może zacznę robić projekt na gegre? Tak, jasne. Problem w tym, że nie mam żadnego pomysłu. Mianowicie mamy zrobić jakieś miejsce, rzecz, no cokolwiek co znajduje się na ziemi. Ma być to przestrzenne. Jeśli macie jakieś pomysły to bardzo proszę o pomoc w komentarzach, z góry dziękuję. :*
Ciekawa jestem ile osób czyta tego bloga. No cóż, może ktoś czyta może nie. Codziennie grywam w I am Playr i iRok2. Dziś lub jutro zamierzam ściągnąć NFS (need for speed). Chcę już moje urodziny, bardzo.
Polecam, świetna piosenka: http://www.youtube.com/watch?v=kR_soOL63Gg
Jeśli jeszcze dziś uda mi się wejść na komputer i będę miała o czym napisać to pojawi się nowy wpis.
A właśnie! Jeśli macie jakieś pomysły co do wpisów to piszcie, z chęcią jakieś dobre pomysły wykorzystam.
Do zobaczenia. :)
Ogólnie na dziś, zero planów. Siedzę przed kompem i zamulam, jak zawsze. Może zacznę robić projekt na gegre? Tak, jasne. Problem w tym, że nie mam żadnego pomysłu. Mianowicie mamy zrobić jakieś miejsce, rzecz, no cokolwiek co znajduje się na ziemi. Ma być to przestrzenne. Jeśli macie jakieś pomysły to bardzo proszę o pomoc w komentarzach, z góry dziękuję. :*
Ciekawa jestem ile osób czyta tego bloga. No cóż, może ktoś czyta może nie. Codziennie grywam w I am Playr i iRok2. Dziś lub jutro zamierzam ściągnąć NFS (need for speed). Chcę już moje urodziny, bardzo.
Polecam, świetna piosenka: http://www.youtube.com/watch?v=kR_soOL63Gg
Jeśli jeszcze dziś uda mi się wejść na komputer i będę miała o czym napisać to pojawi się nowy wpis.
A właśnie! Jeśli macie jakieś pomysły co do wpisów to piszcie, z chęcią jakieś dobre pomysły wykorzystam.
Do zobaczenia. :)
Subskrybuj:
Posty (Atom)



