środa, 23 października 2013

#139 Zawrót głowy.

Dość dawno tu nie zaglądałam.
Z racji tego, że nie mam czasu.
Ale także dlatego, że nie mam o czym pisać.
Bo jeśli już bym o czymś pisała, wszystko wyglądałoby niemal identycznie.
Cały czas nauka, szkoła, brak czasu.
A to jest przecież bezsensu i nikogo to raczej nie zainteresuje..

Więc co u mnie poza nauką i szkołą?
Nic ciekawego.
Dziś szanowna pani od polskiego powiedziała, że na jutro mamy "Małego Księcia".
Cała klasa radość, jupii. 
Oczywiście to był sarkazm.
Ale pod względem takim, że nikt go nie przeczytał.
Jak wróciłam ze szkoły, zrobiłam zadania dodatkowe, wzięłam się za czytanie.
Wciągnęło mnie i wyrobiłam się w godzinę.
Świetna książka, naprawdę.
Najlepsza lektura jaką kiedykolwiek czytałam.
A czytałam wszystkie, oprócz "Krzyżaków.

A co u Was?