piątek, 15 marca 2013

#17 Zły tydzień? Może będzie lepiej.

Cześć. Znów wybaczcie, że przez dłuższy czas mnie nie było. Szkoła, obowiązki, sami rozumiecie. Jutro niestety muszę do szkoły iść. Ogh... Dzień otwarty "mojego kochanego gimnazjum". Muszę się przebrać w jakiś debilny stożek, matko. I stać w tym 3 godziny, ale jednym się pocieszam, sama nie będę! :D
Omawiamy na polskim Krzyżaków, a ja nawet pierwszej strony nie przeczytałam, super!  -.- Oj tam, film obejrzę, streszczenie przeczytam, może jakoś przeżyję. A no i oczywiście opracowanie od Agaty :*
Przed chwilą skończyłam z mamą sprzątać łazienkę, weszłam na facebooka, piszę z Patrykiem, Agatą. Jest okej, stabilnie. Chciałabym żeby tak było zawsze, zero kłótni, smutku.
Dzisiaj trochę u Eweliny z Chmielem, potem trochę umie. Było tuli, tuli, hahahahahah.
Hm, ogólnie cały następny tydzień mam zawalony kartkówkami i sprawdzianami, otóż to:
1) poniedziałek: sprawdzian z biologii, niemieckiego.
2) wtorek: kartkówka z religii.
3) środa: sprawdzian z historii i jakaś kartkówka, ale nie pamiętam z jakiego przedmiotu.
4) czwartek: sprawdzian z polskiego.
5) piątek: kartkówka z chemii.

No po prostu świetnie, więcej się już nie dało. I gdzie tu zasada, że w tygodniu nie może być więcej niż dwa sprawdziany? Poszła się walić...
Ten tydzień nie zleciał mi jakoś wyjątkowo miło czy fajnie. Do ulubionych to on zdecydowanie nie należał, a szkoda. Bywa już tak, niestety.
Stronka na fb wraca do formy. Coraz więcej fanów, lajków itp. Mamy nowego admina, Patryka. Jest coraz więcej postów, cieszę się ogromnie. Aaaaaaa :)


http://www.youtube.com/watch?v=DWH6Sgic0fk - Wspomnienia wracają, jak tylko usłyszę pierwsze dźwięki tej piosenki, o matko. Chyba będę ryczeć. I jak tu teraz żyć normalnie? Z myślą, że już nigdy mogę nie spotkać ludzi, których spotkałam w Sokolnikach.... Nie wchodzi mi to do głowy, nigdy nie pogodzę się z tą myślą, za dużo pięknych wspomnień, chwil...

Na dziś to koniec, do zobaczenia! :*

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz