czwartek, 30 maja 2013

#57 Odpoczynek: level hard.

Oooo dawno mnie tu nie było, bardzo. 
Tym razem z powodu, że nie było i w sumie nadal nie ma o czym pisać. 
Wczoraj byłam na zawodach, totalna klapa. Czwarte miejsce, grałam tylko jeden mecz.. Przyszłam do domu i musiałam się wyżyć na CS'ie. 
O 14 na basen, trochę się zrelaksowałam. Po basenie do sklepu, i tak dalej. Byłam tak wykończona, że o 18 zasnęłam, wstałam o 21. Obejrzałam top model (Zuza! <3), wyszłam z psem i dalej spać. 
A teraz nadal jestem nie wyspana, leżę na łóżku, nie chce mi się wstać, nic robić, a mam plan:
1. Wysprzątać swój cały pokój.
2. Wyrzucić z niego niepotrzebne rzeczy.
3. Zmienić trochę jego wnętrze.

Nie wiem czy mi się to uda, jak narazie nie mam na to siły. 
Do następnego!

niedziela, 26 maja 2013

#56 DZIEŃ MATKI!

26.05.2013r. - Dzień Matki.
Jeszcze raz wszystkiego najlepszego mamo!
Moja mama prezenty już dostała, obejrzała. Ucieszona, co najważniejsze.
No więc dostała:
* ciasto, mojego wymysłu. Robiłam je wczoraj w nocy.. Ale udało się. W ogóle bez szału, pieczenia, takie o. Jak je zrobiłam?
Na spod brytfanki rozłożyłam herbatniki, następnie krem tiramisu, herbatniki, krem ajerkoniakowy, herbatniki, tiramisu, ajerkoniakowy, polewa czekoladowa, sos truskawkowy. Wiem, nie brzmi jakoś smacznie, ale jest pyszny. O dziwo!
* filmik, też sama wróciłam. W nocy. Trwa koło 3 minut. Są tam zdjęcia mamy, nasze, wspólne. Wzruszająca muzyka, etc. Napisy różne. Ale podoba mi się. Moja mama się popłakała. :)
* kartka od Huberta. Zrobił kartkę, na której jest on i mama. :)
To wszystko. Dużo tego nie ma, ale wszystko jest prosto z serca.


 A Wy co daliście swoim mamom? 
Piszcie w komentarzach! :)

sobota, 25 maja 2013

#55 PRZEPRASZAM + OPISUJE SWOICH PRZYJACIÓŁ!

Na wstępie, znów Was bardzo przepraszam! 
Znowu zasłaniam się szkołą, ale przez nią nie mam na nic czasu, chcę wakacje, Sokolniki, i właśnie tu mam nadzieję, że wszystko wypali... Oby.
No to tak.
 Dzisiaj zupełnie inny post, dłuższy też. Mianowicie w kilku zdaniach opisze Wam każdego z moich przyjaciół. 
Każdy jest zupełnie inny, piękny, wspaniały, najlepszy, na swój sposób. 
                                                                        Zaczynamy:

 
~ Agata.
Jest 15-letnią dziewczyną, mieszkającą w Łodzi. Kocha muzykę, w szczególności rocka, ale nie ogranicza się tylko do niego. Jest chudą, blondynką, z szaro-niebieskimi oczami. To, że jest blondynką, wcale nie znaczy, że głupią. Wręcz przeciwnie. Jest bardzo mądra, niesie każdemu pomoc, nie oczekując nic w zamian. Ma suczkę, Lune, bez której nie wyobraża sobie życia. W każdy możliwy sposób pomaga swojej mamie, robi wszystko, aby jej było lżej, choć sama, nie ma łatwo. Radzi sobie z każdym problemem, choć nie jest to łatwe. Szybko przywiązuje się do ludzi, ale nie do wszystkich. Lubi kiedy ktoś jest szczęśliwy, dzięki niej. Jest wspaniałą osobą, bez której nie wyobrażam sobie życia! ♥
 




~ Ewelina.
Jest 14-letnią dziewczyną, mieszkającą w Bełchatowie, blisko mnie. Również kocha muzykę, każdy typ. Zaczynając od disco polo (okazjonalnie), kończąc na rocku, metalu nie lubi. Jest szczupłą brunetką, z brązowymi oczami. Jest mądra, pomocna. Ma kochającego chłopaka, bez którego nie wyobraża sobie życia. Psa, Roodiego, bardzo go lubi. Jest przyjazna, często kłóci się z rodzicami, co ją bardzo irytuje. Niesie każdemu pomóc, a rzadko sama o nią prosi, nawet jak jej potrzebuje. Dba o swoich najbliższych, jak tylko potrafi. Nienawidzi dwulicowości i fałszywości, to ją doprowadza do szału. Lubi kiedy każdy w okół niej jest szczęśliwy. Następna wspaniała osoba, bez której nie wyobrażam sobie życia! ♥


~ Mama (Renatka).
Jest 35-letnią mamą, mieszkającą w Bełchatowie, ze mną. Uważam (ja i ona), że jesteśmy wspaniałymi przyjaciółkami, pomagamy sobie, wspieramy się na każdym kroku i wierzymy bezgranicznie. Następna, która kocha muzykę. Zaraziłam ją trochę rockiem, ale lubi w sumie każdy gatunek muzyczny. Jest wysoką, szczupłą kobietą, o czarnych, krótkich włosach. Ma 3 nieznośnych dzieci, ale i tak bardzo kochających. Niesie każdemu pomoc, jest przyjazna, gościnna, miła dla wszystkich i bardzo wyrozumiała. Dba o najbliższych, nie pamiętając o sobie. Jest stanowcza, kiedy trzeba. Nie wyobrażam sobie bez niej życia! ♥




*Mikołaj (Chmielu).
Jest 14-letnim chłopakiem, mieszkającym w Bełchatowie, daleko mnie. Jest wysokim i szczupłym brunetem, o brązowych oczach. Bardzo lubi muzykę, najbardziej hip-hop i rock, ale również nie ogranicza się tylko do nich. Ma kochającą dziewczynę (Ewelinę, którą opisałam Wam wyżej), bez której nie może żyć, jest dla niego jak tlen, dosłownie. Jeden dzień rozłąki i BUM. Jest przyjazny i bardzo pomocny. Miły dla wszystkich, nawet tych, których "nie lubi". Ma kota, nie wiem jak się nazywa.. Dostał go nie dawno. Ma kilka zagrożeń, ale dzięki naszej motywacji poprawia je, i mamy nadzieję, że wyjdzie na prostą. I będzie wszystko dobrze, tak jak było. Dbający o swoich bliskich, martwiący się o nich, bardzo. Nie wyobrażam sobie bez niego życia! 



*Filip (Pawlik).
Jest 14-letnim chłopakiem, mieszkającym w Bełchatowie, trochę daleko ode mnie. Jest niskim blondynem, o niebieskawych oczach. Jest inny niż wszyscy, i właśnie to sprawia, że jest taki wspaniały. Nie przejmuje się opiniami innych, ma wyznaczony cel w życiu i to do niego chce dążyć. Jest pomocny, dbający o wszystkich w około. Kocha muzykę, w szczególności rock/metal. Lubi spędzać czas na świeżym powietrzu. Nie wyobrażam sobie bez niego życia! ♥





No to jak widzicie, to moi przyjaciele. Są inni, ale najwspanialsi.
DZIĘKUJE WAM ZA WSZYSTKO!






poniedziałek, 20 maja 2013

#54 Nie masz na kogo liczyć? Licz na siebie.


Dokładnie tak jak w tytule. Nie masz na kogo liczyć? Licz na siebie.
Nie lubię, wręcz nienawidzę dzisiejszego dnia. Kłótnie, etc. Prosisz kulturalnie, koleżankę, aby podała Ci lekcję, coś powiedziała, doradziła, a tu BUMMM. Wielki bulwers, no serio? Wyrzuty, kłótnie. Po grzyba to? No nie wiem, świetnie, aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa.
FUJ.
Dość.

niedziela, 19 maja 2013

#53 SIANO! <3

Cześć. 
Nie mam o czym pisać, więc powiem/opisze Wam jak cudownie grabi się całą wielką działke, na słońcu (ponad 25 stopni). Siano było wszędzie. XDDD Z Eweliną, jeździłyśmy chyba ponad dwie godziny... Siano, taczka, siano, taczka, siano, taczka, siano.... Bum. 
Przerwa. Spalone. Nie mające siły, wykończone. Patrzymy na działke, a tu nawet połowy nie ma. Dlaczego? Nic. Trzeba dalejpracować. Trochę się do sąsiada wrzuciło, trochę na łąkę, trochę do dziur,trochę na taczke i koniec. Fascynująca historia, tak wiem. Nie no, bezsensu. Nie wiem dlaczego to w ogóle pisze. Nic mi się nie chce, to w nudów.
 GORĄCOGORĄCOGORĄCO.
JESTĘ ROLNIKIĘ.

piątek, 17 maja 2013

#52 Nadmiar wszystkiego.

Cześć. Znów przez jakiś czas mnie nie było, ale w sumie wielu z Was tego bloga nie czyta, więc nie wiele straciłam. Co u mnie? Nauka, nadmiar wszystkiego. Sprawdzianów, kartkowek, obowiązków. Czasem nie mam już siły, naprawdę. Nie ma mnie dzisiaj w szkole. Niby jestem u lekarza, a tak naprawdę nie umiem na sprawdzian z geo, kartkowke z fizyki, czytanie i tłumaczenie z angielskiego. Może dla niektórych z Was to nic, ale dla mnie to za dużo. Nie mam jakiejś świetnej pamięci, etc. A muszę teraz po poprawiać oceny, podciągnąć oceny. Dobra, nie ważne.
Brałam udział w konkursie "Playboy Pin-Up Girl", wygrałam kuferek :) Pokaże Wam kilka zdjęć kuferka i jego zawartości.


Zdjęcia zawartości kuferka, tak jak mi przysłali:






Zdjęcie kuferka, z rzeczami, które mi przysłali i moimi osobistymi:
 


Zdjęcia kuferka: 



Ogólnie jestem bardzo zadowolona :) Tylko kolor nie jest taki jakbym chciała, ale przeżyję :)

 

sobota, 11 maja 2013

#51 TARGI ZWIERZĄT.

Cześć ;) Dzisiaj razem z Ewel pojechałyśmy do Łodzi na targi zwierząt. Wygrałam podwójne bilety, więc czemu nie? Było cudownie. W końcu spędziłyśmy cały dzień razem, tak! Co mnie zawiodło? Brak Agaty, możliwości spotkania się z nią, szkoda, bardzo... Niestety, trudno. Wracając. Targi rozpoczęły się o 10, weszłyśmy, zapoznałyśmy się z otoczeniem, stoiskami i zwierzętami. Wzięłyśmy udział w głosowaniu, z nadzieja, że coś wygramy. Trzeba było wpisać imię i nazwisko oraz numer akwarium, które nam się najbardziej podobało. No to ciach. Bierzemy długopis, kartkę i piszemy. Na jednej Dominika Mikołajczyk, na drugiej Ewelina Kwiatkowska. I wrzucamy. No i pod koniec były wyniki. Z niecierpliwością czekałyśmy, oczywiście z nadzieja, że może coś wygramy. Czekamy. Co pio okazało... Na kartkach trzeba było wpisać imię i nazwisko właściciela akwarium i jego numer.... A my swoje nazwisko, super. Hahahahahaha, myślałam, że pękne ze śmiechu. No dobra, po zagłosowaniu na "siebie" ruszyłyśmy na zakupy. Psu kupiłam cygaro XDDD, jakieś ciastka i dostałam jakieś przysmaki w prezencie. :) A kotu, karme, mysz (taką do zabawy, nie żywą). A najlepsze było to, że dla kotów były darmowe próbki jedzenia. Oczywiście jak to ja. Podchodziłam do tego stoiska co chwilę i brałam te darmowe próbki, garściami. Mój kot ma ich 1488965278932 w domu. Zapas na cały rok i to za darmo ^^ Oczywiście, milion słit foci, hahahahahaha, rutyna. Macie tu kilka:

piątek, 10 maja 2013

#50 Zmęczenie...

Cześć :) 
Dzisiaj byłam na zawodach. Mieliśmy jechać do Szczercowa, ale w ostatniej chwili odwołali i poszliśmy do PG4. Nie lubię tam biegać, nie lubię tej bieżni. I jeszcze tak gorąco, jezu... Lekko się spaliłam. XD Biegłam na 300 m, czas: 57:43 s. Słabo, jestem na siebie zła. Wiem, że mogłam pobiec lepiej, trudno. Następnym razem.
Po zawodach szybko do domu, i na miasto z mamą. Do sklepu, etc. Kupiłam sobie krótkie spodenki, lody (takie do jedzenia, żeby nie było... :D), blok notatnikowy, te sprawy.

Jestem zmęczona, bardzo. Gorąco, słabo, jej.... CUDOWNIE.


DO NASTĘPNEGO! :D

środa, 8 maja 2013

#49 DWULICOWOŚĆ.

Cześć. Tak mnie natchnęło żeby napisać jakiś większy post, ostatnio takich właśnie tu brakuje. Jak w tytule chodzi o dwulicowość...
To jest cecha, której chyba nie nawidzę najbardziej, no. Kurna. Więc tak, zacznijmy od tego co to jest dwulicowość?
To cecha, spotykana u większości ludzi. To człowiek o dwóch twarzach, obliczach... Napisze przykład:
Rozmawiam sobie z koleżanką na przerwie, jest miło, etc. Na następnej przerwie widzę ją rozmawiającą z kimś innym, śmiejąca się w niebo głosy. Co się okazuje? Podchodzi do mnie osoba, z którą ona rozmawiała i mówi mi, że właśnie o mnie była mowa. O tym, że ja to taka, sraka i owaka. Ogh. Serio? Jak ja tego nie cierpię. Boże, dlaczego? Komu to sprawia przyjemność? Widocznie wielu osobom. Ale zastanawia mnie to w jakim celu oni to robią? Nie wiem i wątpie, że się dowiem. Szkoda...
Do zobaczenia!

poniedziałek, 6 maja 2013

#48 ZNÓW WOLNE!

Cześć. Znów mam wolne, natury. Cieszę się jak nie wiem! :D Dzisiaj w szkole, potem z Ewel i Chmielem do weterynarza z Komą, potem do zoologicznego i na dwór z Justyna, Kacprem, Wika i Anka :* Jestem swatką, haha. Jestem dumna. XD Głowa mnie boli, jestem zmęczona. Nie mam siły. Och.
Do następnego!

piątek, 3 maja 2013

#47 Promować?

Leżę sobie i myślę czy by nie wypromować bloga... Jak na razie wie o nim nie liczne grono znajomych, przyjaciół. Zapewne byłabym zadowolona gdyby blog stał się popularniejszy, bardziej rozpoznawalny, zyskał czytelników. Ale czy tak się stanie? Może być tak, że rozpowszechnie link do bloga, a tak naprawdę nikt na niego nie wejdzie, a może nawet pojawią się hejty... To bardzo możliwe, zważając na dzisiejszą "inteligentną" młodzież. Nie wiem, nie wiem, nie wiem. Nie jestem pewna. Pomyśle, zobaczę. Jeśli czytasz tego bloga, ten post to zostaw tu komentarz i powiedz co o tym sądzisz. Dzięki. :)
Pa!

#46 SESJA, cz. 2.

Cześć. Dzisiaj postanawiam wrzucić resztę zdjęć z sesji, ponieważ i tak nie ma o czym pisać, co robić...
Później wezmę się za robienie polskiego, ale jak na razie mi się nie chcę. Pogoda do dupy, ogh.
Macie zdjęcia:





czwartek, 2 maja 2013

#45 Wieczór z książką...

Cześć. Nic ciekawego się nie dzieje, jak zawsze... Pogoda do dupy, świetnie. Dzisiaj praktycznie cały dzień spędziłam w domu. Byłam w bibliotece, przedłużyć "Krzyżaków", wypożyczyć "Dziady", "Zemsta" i "Mały Książę". Z tej okazji taki
właśnie tytuł posta...
Kręciłam z Hubertem dość dziwny filmik na vloga, ale nie wrzuce go. Jeśli ktoś czyta tego bloga to oświadczam, że mam swój kanał na yt i zaczynam kręcić vlogi. Jak narazie mam jeden filmik, wprowadzający do dalszej realizacji kanału. W sumie będę kręciła vlogi o wszystkim i o niczym. Mogą tam się znaleźć filmy związane z makijażem, z jakimiś parodiami, filmy z jakąś określoną tematyką, ze stylizacją, filmiki z jakiejś wycieczki szkolnej, podróży. Ogólnie mam dużo pomysłów, ale mało czasu. Duże pole do popisu.

Na dziś to tyle, do zobaczenia :*

środa, 1 maja 2013

#44 MAJÓWECZKA! ♥

Cześć. Nareszcie majówka, yea. wolnewolnewolne, tego chcę! Niestety krótko. Do końca tego tygodnia wolne. W poniedziałek już do szkoły, potem wtorek, środa - wolne, i czwartek i piątek szkoła... No ja w piątek do szkoły nie idę bo jadę na zawody do Szczercowa, bieg na 300 m. Kolana mnie bolą, ale dam radę ;)

Dziś urodziny Filipa. Życzę Ci wszystkieeeeeeeego najlepszego, zdrowia, szczęścia, żeby nasza przyjaźń przetrwała wszystkie wzloty i upadki, KOCHAM CIĘ! ♥
                                                                  ♥♥♥
Wspólne figle i wybryki,
ściągi w szkole, walki na patyki.
Przed sklepem wypita oranżada,
domek na drzewie i pierwsza w życiu sercowa rada.


Jeden za wszystkich, wszyscy za jednego,
oto nasza przyjaźń charakteru nieprzejednanego.
Dziękuję  za to, że pomimo rozdroży życia,
Ty wciąż jesteś obok, nie mając nic do ukrycia.


Zawsze taki sam, szczery do bólu i prawdziwy,
I dlatego życzę Ci abyś osiągnął wiek sędziwy!
W zdrowiu, miłości i życiowym powodzeniu,
zadowoleniu z pracy i serca radosnym brzmieniu.


                                                                    ♥♥♥

Hmm, a tak poza tym, to nic ciekawego się ostatnio nie dzieje, jak zawsze. Co się z tym wiąże? Że nie mam o czym pisać, kurde. Wybaczcie, dajcie jakiś temat, o czym mogę pisać. Chodź o czym ja marzę... Nikt nie czyta tego bloga :D

Do zobaczenia! :*