czwartek, 28 lutego 2013

#7 Masakra piłą łańcuchową.

Cześć. Przepraszam (tych, którzy czytają), że rzadko tu piszę, ale nie mam czasu. Szkoła, dom, pies, nauka. Jest, zawsze o tym marzyłam. Ostatnio na nic nie mam siły, ochoty. Wszystko mnie dobija. W sobotę śpi u mnie Ewel i przychodzi Chmielu z Filipem. Będziemy robić fawoooorki ♥ To chyba jedyne co mnie przez ten tydzień ucieszyło. :>

Hm. Dzisiaj dostałam 2 (fizyka), 5, 4 i 4 - polski. Nie ogarniam fizyki i chemii. To zło! Ewidentne zło. Ogh. Nawet teraz nie mam czasu napisać dłuższego wpisu.
Do następnego razu, pa! :3

wtorek, 26 lutego 2013

#6 Szkoła. Brak siły.

Heeeeeej. Początek szkoły w moim wydaniu oznacza brak siły. Dlaczego? Ciągłe kartkówki, sprawdziany, prace w grupach, ludzie, którzy mnie otaczają (niektórzy). W poniedziałek zaczynam dwoma w-f, a dzisiaj (tj. wtorek) dwoma w-f kończę. No fuck. Lubię w-f, wręcz kocham, ale wolałabym go mieć codziennie, ale po jednej lekcji, a nie dwie...
Jeszcze jutro o 7.35 muszę być w szkole. Czemu? Bo nie rozumiem jakichś tam równań matematycznych, a zaraz o 8 mam już z tego kartkówkę, świetnie! :|

Nie wiem o czym pisać, przepraszam. MOŻE do jutra! :3

Ps. Pozdrowienia dla Wojtusia, Justyny, Eweliny, Uli i Agaty

niedziela, 24 lutego 2013

#4 Koniec ferii, koniec wolnego.

Cześć. Mamy koniec ferii, co oznacza, że zaczyna się szkoła. Ogh. Nie wyobrażam sobie jutro o 8 już grzecznie siedzieć w ławce. Ale ciekawa jestem jak żyją ludzie z mojej klasy. :> Na matematyce jestem stożkiem, na jakiś dzień otwarty. Konstrukcje już mam zrobioną, ale jak ją okryć? Nie wiem!

Cały dzień spędziłam na nic nie robieniu. Wychodzenie z psem, granie w iRok2 i I am Playr (na facebooku). Ogólnie nic. Nie wiem, kolejny raz nie wiem co mam napisać. Na prośbę Wojtka wspominam o nim XD Malina pozdrowienia. :D

Jak się dowiedziałam kilka osób czyta tego bloga. Blee. Ale dziękuję WAM. :) Kończyłam dzisiaj rysunek na plastykę, znaczy na konkurs pt. "Lubię to" czy coś w tym stylu. Narysowałam angry birds XD

Jutro trzeba wcześnie wstać, więc na dziś to koniec. (Nie, nie idę jeszcze spać!)
Do jutra. :*

sobota, 23 lutego 2013

#3 "Wpuść mnie na całe miasto z całych sił..."

Happysad - Wpuść mnie (tytuł posta). LINK. :)
Cześć. O czym dzisiaj? Nie wiem :D No, ale na pewno wspomnę o mojej Uli. No to chyba przed, przed wczoraj byłam u Ewel z Chmielem. Przyszła Ula i jak to ona powiedziała, że baaaaaaaaardzo się stęskniła -.- XD Oj tam i tak Cię kocham.
Pogoda do dupy, zimno, biało i błoto... Ble. Nienawidzę kiedy kończą się ferie, a właśnie teraz tak jest. Ogh. W poniedziałek do szkoły. Na matme trzeba zrobić jakiś strój, jestem stożkiem, no nie wierze. O.O Nikola ma jeszcze gorzej, jest walcem. Już chcę Ciebie w tym zobaczyć! :D
Na geografię coś zrobić, jakiś model czegoś. Wiem, że świetnie wytłumaczone, ale sama nie wiem co mam zrobić, pomińmy to. Ogólnie jak tylko pomyślę od szkoły, to mi się zbiera na wymioty. Chyba sama nie jestem.

Co jeszcze? Ogólnie do końca tygodnia, dom. Dom, dom, dom. Może tylko z psem na dwór. Ohh. Nie wiem, tak nudno, że patrzę się w ten monitor i nie wiem co robić.

"Ooooo.... kran odpadł!" - tekst Kamila, kiedy naprawdę odpadł kran w kuchni. O_O
Nie ogarniam, ale okej. :3

Na dziś to tyle, do jutra!

piątek, 22 lutego 2013

#2 Co zmienić, a co zostawić...

Cześć. Ewelina podsunęła mi pomysł, aby napisać o tym co chcę zmienić, a co zostawić w swoim życiu. Ogólnie to nie myślałam jeszcze o tym. Ale mniej więcej coś tam wiem. Na pewno chciałabym zmienić moje zdrowie. Wiem, że ludzie są gorzej chorzy i etc. ode mnie. Mam astmę, uczulenie na kurz, kruche kości i etc. Może dla nie których to nie dużo, ale dla mnie to trochę męczące. Np. Agata... Jest z nią gorzej, martwię się o nią. Jest daleko ode mnie i nie widzę co robi, co się z nią dzieje. Choć mamy stały kontakt, wolałabym mieć ją koło siebie. Koniec o chorobach, zdrowiu. Nie wiem co chcę zmienić... Zostawić, wiem. Na pewno przyjaciół, rodzinę, zwierzęta, ludzi (niektórych)...

Dziś robiłam fawooooooorki Omnomnomnomnomnom. Agata, dziękuję za ten cudny przepis XD Nie wiem co pisać, może jutro coś wyjdzie.
Cześć! :)

czwartek, 21 lutego 2013

#1 Początki są trudne.

Cześć. Założyłam bloga ze względu na... Agatę, przyjaciół i może kilka osób się znajdzie, których będą go czytać, taką mam nadzieję. Jestem Dominika i rocznikowo mam 14 lat. Hm.. Co jeszcze? Kocham muzykę, w szczególności rock, ale to nie znaczy że tylko on, czytać książki, tańczyć i rysować. Mam najlepszych przyjaciół pod słońcem :D Mianowicie Agatę (choć mieszka daleko :c), Ewelinę, Chmiela (Mikołaja) i Filipa. Nie, chłopaka nie mam! :3

Mam nadzieję, że czasem ktoś tu zajrzy :) Co jeszcze? Mam suczkę i kotkę, Komę i Panterkę ♥ Dwóch braci :]

Wczoraj wyszłam ze szpitala. Byłam tam, ponieważ zemdlałam w poniedziałek w ZUSIE XD Wiem, że to bez sensu (przynajmniej dla mnie), ale mama i Pani doktor, wolały sprawdzić czemu tak się stało. Byłam w szpitalu dwie doby, miałam robione ekg, sprawdzany cukier, pobieraną krew i etc. Oczywiście pierwsze co, to podejrzenia że się głodzę, ale ha! Mylili się :) No to też, nic mi nie jest. Więc Agata, wiem że to CHYBA czytasz, nie martw się! :*

Dzisiaj była u mnie Ewelina z Mikołajem (tak, są razem ♥), potem poszliśmy do Ewel. Spędziliśmy trochę czasu razem, naaaaaaareszcie :*.

Na dzisiaj chyba tyle. :3 Trzymajcie się. Mam nadzieję, że do jutra.