poniedziałek, 15 lipca 2013

#81 Pożegnanie!

Ostatni post, potem napiszę dopiero za trzy tygodnie.
Jeśli mnie przyjmą.
Jadę do Sokolnik, ale to już wiecie.
Agata dziś pojechała, ja jadę jutro.
Boję się, że mnie nie przyjmą, że wszystko pójdzie nie po mojej myśli.
Tak, jestem pesymistką, niestety.
Agata da dziś znać, co i jak, czy ją przyjęli, jacy ludzie, piguły, lekarze, te sprawy. Oby było dobrze.
Piszę już teraz, bo potem nie będę miała czasu.
Muszę wyprasować ubrania, posprawdzać czy wszystko mam, etc.
Jak to pakowanie, nie lubię się pakować, szykować.
O 10 przyjdzie babcia, o 12 jadę do sklepu, o 15 spotykam się z Ewel. <3
I tak nie jestem pewna czy wszystko mam, niczego nie jestem pewna.
Boję się, że zwrócą uwagę na kolczyka, oby nie.
Oby wszystko było dobrze:D
Chcę już jutro, chcę mieć najgorsze za sobą.

No więc, kochani!
Życzę Wam udanych trzech tygodni wakacji, pozdrawiam Was cieplutko:*