środa, 13 sierpnia 2014

#206 Nowy blog.

Cześć Wam :) Pięć dni temu postanowiłam założyć nowego bloga. Nie z racji, że ten mnie się na przykład znudził. Nie! Po prostu uważam, że tu za dużo namieszałam, było wszystko i nic. Zaczynałam tego bloga z myślą, że będzie on takim moim pamiętnikiem, "dzień z życia wzięty", ale z czasem zaczęłam dodawać tu i coś modowego, potem kosmetycznego, potem coś jeszcze innego, no i wyszła taka kupa. Także.. Nowy blog będzie lepszy. Tam będzie moda, jakieś DIY od czasu do czasu, moja ukochana fotografia, marzenia, no ogólnie blog z jakimś przeznaczeniem. Zakładając tego nowego bloga zyskałam mnóstwo dobrej energii i masę pomysłów co dodawać. Jak na razie tego bloga planuję zawiesić. ABSOLUTNIE NIE BĘDĘ GO USUWAĆ. Za dużo z nim wspomnień, samo to, że to już 206 post robi na mnie wrażenie, że naprawdę sumiennie go prowadziłam, no.. może z 'małymi' przerwami, ale nie usunęłam.Ten blog nadal jest ważną częścią mojego życia, bo to on naprawdę dodawał mi energii, nie ważne ile osób go czytało, czy nadal czyta, a może nawet nikt tego nie robił. Ważne jest dla mnie to, że pisałam to co czuję, to na co miałam naprawdę ochotę i nie myślałam o tym jak to się przyjmie. Także teraz zapraszam Was na nowego, lepszego bloga. :))

http://bydominika.blogspot.com/

Do następnego, trzymajcie się! :*

wtorek, 5 sierpnia 2014

#205 Wakacji coraz mniej.

~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
Został niecały miesiąc wakacji. Jeju, jak to szybko zleciało. Miałam tak ogromne, świetne plany na te wakacje, ale gówienko z nich wyszło. Nigdzie nie wyjechałam, żadne kolonie, babcie, te sprawy. Jedyne co to kilka razy nad wodę, pod namioty, nocki u przyjaciółki, spotkania z przyjaciółmi, chłopakiem. Co prawda nie mogę też narzekać, dzięki osobom, które są przy mnie i ze mną te wakacje nie mijają nudnie, prawie ciągle coś się dzieje, jest wesoło. Dobrze jest mieć takich ludzi blisko siebie!
Jest już piąty sierpnia, szkoła coraz bliżej. Ja jedyne co zrobiłam związanego właśnie ze szkołą to zakupiłam artykuły szkolne (nie podręczniki), zeszyty, te sprawy, ale o tym mam plan zrobić oddzielny wpis. Ogólnie, jakoś może jeszcze w tym tygodniu, albo od poniedziałku zamierzam zrobić serię wpisów BACK TO SCHOOL! Będzie to kilka wpisów odnośnie powrotu do szkoły. Myślę, że to dobry pomysł, zresztą zobaczymy co z tego wyjdzie. Będzie to pierwsza taka seria na moim blogu, ale mam nadzieję, że nie ostatnia :) W sumie dawno mnie tu nie było, coraz częściej zaniedbuję bloga i nie czuję się z tym najlepiej, jednak niby są wakacje, ale to wcale nie oznacza, że mam więcej czasu. Niby to dziwne, lecz prawdziwe :| 
Teraz w moim życiu trochę się zmieni. Najprawdopodobniej mój tata wyjeżdża na stałe do Anglii, a mama w październiku będzie miała operację. Staram im się teraz pomagać, z tatą spędzać więcej czasu, więc mój czas wolny wygląda podobnie jak w roku szkolnym, czyli jest go mało. Myślę też, że w roku szkolnym będę go miała znacznie mniej niż, np. teraz. Zacznie się trzecia klasa, dojdzie więcej nauki, no i najważniejsze... EGZAMINY. To jest to czego się najbardziej boję. Wiadomo, że każdy chce je napisać jak najlepiej potrafi, jednak wiadomo jak działa stres. Sądzę, że złapie mnie pewnie 'niechęć' do nauki przed samymi egzaminami. Hmmm, skąd ja to znam :D Jednak mam plan, żeby napisać je jak najlepiej. Dobra, jest jeszcze trochę czasu, więc bez paniki. To chyba na tyle. Napisałam to co miałam do napisania, więc oczekujcie nowej serii i pierwszego wpisu! Trzymajcie się, buziaki.