środa, 22 stycznia 2014

#174 3 dzień ferii (2014r)

Dzisiejszy dzień spędzony już lepiej, a na pewno weselej! Do południu trochę z mamą sprzątałyśmy, posiedziałam, poczytałam. Po południu wyszłam z psiakiem, zimno jak cholera :c Przed 16 poszłam do Eweliny i tam poczekałyśmy na Mikołaja. Poszliśmy do galerii, spotkaliśmy się z Paulinką, a później przyszła Martyna! c: Jak to ja, na samym początku znajomości
musiałam palnąć coś głupiego, norma. Ale Martyna okazała się całkiem w porządku, więc czułam się pewnie, jak i Ewel i Chmielu :3 Pośmialiśmy się, tyłek mi zmarzł i to nieźle, ale było fajnie! Na dzisiejszy dzień nie narzekam, no, chociaż mogło by być cieplej.
Piszę z Agatą, Paulinką i Pauliną :> Więc jest lepiej niż wczoraj.
Na noc przychodzi Ewelina, musimy zrobić prezentację na religię, a reszta na spontanie! :D
Takie dni lubię, choć brakuje mi tu jednej osóbki, ale przecież ja tak kocham odległość :))
Zaraz będzie skype z debilką, wczorajszy mnie rozwalił, ale też zasmucił :c
Ale jest lepiej, cieszę się, że w końcu porozmawialiście! Cieszę się, że go kochasz, a on Ciebie. Ale nie cieszy mnie fakt, że najprawdopodobniej się nie zobaczycie, ale.. never say never!
Trzymam kciuki, jestem z Tobą!
Lecę na skypa, trzymajcie się! :3