Dziś byliśmy za zawodach.
W PG4, w parku.
800 m.
Biegi sztafetowe.
Nasza szkoła zajęła ostatnie miejsce ;_;
Norma (y)
Biegłam 7, szósta biegła Paulina, podawała mi pałeczkę:>
Okropnie się biegło, masakra.
Nogi jak z waty, ale dobiegłam i się nie zatrzymała, brawo dla mnie! XD
Natalia i Ewelina siedziały na rezerwie, cioty! :*
I jeszcze kochana Pani, kazała mi iść po dyplom, no serio?
Boże..
Hęhę, masakra.
Potem sobie koło 11/12 wróciliśmy do domciu, i właśnie skończyłam przepisywać lekcję.
Zaraz muszę prace domową odrobić i wolne :3
Uczyć się jeszcze pod wieczór :c
Och, kochana szkoła -.-
_
NATI, KC!