przedostatni dzień ferii minął całkiem nieźle. byłyśmy na zdjęciach z Eweliną, zimowych :3 pokaże tutaj tylko kilka zdjęć. reszta dnia w domciu, ale też fajnie. przed chwilą z rodzinką skończyliśmy oglądać "63 dni chwały". ja po raz kolejny, oni po raz pierwszy. świetny film, ale mimo wszystko już nie było we mnie takich emocji, jak oglądałam pierwszy raz i to jeszcze w kinie.
dodaję zdjęcia i kończę. :)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz