Dzisiaj byłam z mamą na mieście.
Kupiła mi śliczną sukienkę.
Jak rzadko chodzę w sukienkach, ta wyjątkowo przykuła moją uwagę.
Jest biała, z dłuższym tyłem.
Na co dzień, ale też na specjalne okazję.
| Moja wygląda podobnie, tyle, że na talii na białą kokardkę i jest z innego materiału. |
Kosztowała 35 zł, w chińczyku.
Chciałam książkę, patrzyłam na "Cmentarz Zwieżąt" Stephen'a King'a.
Ale jej nie dostałam, ale dostanę. Jak na razie jest na mojej liście.
Dostałam też gumki do włosów i dezodorant.
Do następnego! :)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz