czwartek, 22 sierpnia 2013

#101 Tuż za rogiem..

Oczywiście chodzi mi o szkołę.
Nim się obejrzymy, już będziemy siedzieć w szkolnej ławce, lub stać przy tablicy.
Jejciu, jak te wakacje szybko zleciały. Za szybko, zdecydowanie.
Jak miesiąc, nawet mniej.
Tylko 10 dni i powita nas szkolny dzwonek.
Wiem, że powinnam się cieszyć tą resztą wakacji, ale jakoś nie umiem.
Kiedy w okół mnie na biurku leżą kredki, piórnik, kilka książek.
Kiedy co dwa dni trzeba iść dokupować resztę rzeczy.
Kiedy widzę mój plecak.
Nie mogę nie myśleć o szkole, nie mogę, po prostu.

Kiedy będę miała kupione wszystkie książki, wszystkie artykuły papiernicze i inne duperele, to wstawię zdjęcia tych rzeczy, w tym plecaka i piórnika :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz