wtorek, 23 kwietnia 2013

#40 Misja: kolczyk. ZALICZONA! ✓

Cześć. Tak jak w tytule mam już kolczyka w pępku! Huhu, radość. Szczerze, to bardziej mnie bolało zamrażanie pępka niż samo przebicie. Dziwny ze mnie człowiek, ale cóż.
Wczorajszy plan wieczoru/nocy:
~ ok.21 skakanie na trampolinie,
~ po 22 przebijanie pępka,
~ ok. 23 robienie frytek,
~ przed 24 zachwyt kolczykiem,
~ przed pierwszą, padłyśmy. :c
Zastanawiam się nad vlogami, nie mam pomysłu, i sama nie wiem czy to dobry pomysł.......
Jeszcze nad tym pomyślę, chyba. :>

Do zobaczenia! :)

2 komentarze:

  1. Zamrażanie Cię bolało? XD
    W Sokolnikach jak mrozili, to robiło się wszystko by to przepisali ;3

    OdpowiedzUsuń
  2. Ale ja miałam mięso zamrożone położone na pępku...

    OdpowiedzUsuń